A to dlatego, że zawsze gram jakimiś słabszymi zespołami i zazwyczaj ściągam wolnych zawodników albo kupuje młode talenty. Później sprzedaje za grube miliony i jest kasa na pensje i np. rozbudowę stadionu
Mam takie pytanko odnośnie gry w polskiej lidze. Czy względem FM 09 jest łatwiej, czy trudniej sprowadzić znanych zawodników i utrzymać gwiazdy w składzie?
W FM 09 grając Wisłą czasem udało się sprowadzić jakiegoś dobrego zawodnika z tych lepszych lig. Pamiętam, że jeszcze w FM 05,06,07 było to niemal niemożliwe, nawet po kilku świetnych sezonach. Ale w FM 09 gorzej już było z utrzymaniem w składzie gwiazd zespołu. Strasznie mnie to irytowało jak po 1-2 sezonach zawodnik był niezadowolony, bo chce odejść do lepszego klubu. Nie chciałem sprzedawać moich gwiazd, ale cóż, jak ma zamiar lecieć w ch kulki to niech odchodzi do tego 'lepszego' klubu. Problem w tym, że on chciał odejść do takiej Austrii Wiedeń, Besiktas, czy innych Panathinaikos-ów. Do drużyn, których ja jadłem na śniadanie. W każdym sezonie awans do ligi mistrzów, pół finał ligi europejskiej po zaciętej grze z Milanem, ale on musi odejść, bo gra w słabym klubie. Jeszcze zrozumiem jak powie, że chce przejść do lepszej ligi, wtedy ok, niech odchodzi do jakiejś Sieny, czy Levante. Z tymi zawodnikami z lepszych krajów było najgorzej. Ściągnąłem sobie Vasco Regini, 19 lat, super statsy, chyba najlepszy lewy obrońca we Włoszech a po połowie sezonu chciał odejść. Do wcale nie lepszych drużyn ofkorz. Daniel Aquino, 17-letni talent z Hiszpanii - po sezonie. Ehh wkurzające to jest. Co sezon trzeba zmieniać pół składu.
,
I jeszcze jedno pytanko. Z racji tego, że mnie trochę poniosło
Będę wdzięczny za pomoc



