1 i 2 kwietnia odbyły się pierwsze mecze 7. kolejki argentyńskiej Torneo Clausra
W prima aprilis odbył się mecz pomiędzy Huracanem a San Lorenzo.
San Lorenzo - piąty zespół Apertury po sześciu kolejkach Clausry spisywał się okropnie, dwa dni temu też nic wielkiego nie pokazał i zaledwie zremisował 2-2 chociaż mecz układał im się po myśli, już po 10 minutach prowadzili 2-0! Gole strzelali Leonardo Moreno i Walter Garcia z karnego. Tuż przed końcem I połowy kontaktowego gola dla ostatniego zespołu Clausury strzelił młody Jeremias Caggiano. Po przerwie zmotywowani kontaktowym golem gospodarze ruszyli do ataku ale rezultat uległ zmianie dopiero w 71` minucie wyrównał kolejny młodzieniaszek, bo zaledwie 18-letni Jonathan Vannierwenhoven.
Po tym spotkaniu San Lorenzo jest 17` a Huracan 19.
Wczoraj odbyły sie dwa inne mecze:
Argentinos Juniors przegrali na stadionie im. Diego Armando Maradony z Quilmes 0-1. Goście awansowali na 3. miejsce z 8. ale jeszcze dzisiaj prawdopodobnie je opuszczą. Argentinos nie poprawili rzecz jasna swej pozycji ale podobnie jak Quilmes dzisiaj pójdą jescze w dół. Zwycięską bramkę dla Quilmes zdobył nominalny obrońca 26-letni Raul Saavedra.
W drugim wczorajszym meczu Indepediente podniosło się po porażce z Boca i wygrało 2-0 z La Platą. Bramki zdobyli Nicolas Frutos i Sergio Aguero. Po tym zycięstwie Indepediente zanotowało awans o 5 oczek i są obecnie na 10 miejscu wcześniej byli na 15, które teraz należy go Gimnasii.
Dzisiaj kolejne mecze a już za tydzień czekają nas dwa wielkie hity w lidze argentyńskiej.


