Defoe i Modrić raczej na 100 procent nie wystąpią ze Stoke. W sumie dobrze, bo Stoke to nieźli rzeźnicy, więc z nimi lepiej wystawić piłkarzy bardziej siłowych. Liczę na duet Palacios - Huddlestone w środku pomocy.
William Gallas oficjalnie zostanie nowym nabytkiem drużyny Spurs. Moim zdaniem jest to dosyć niezły wybór, zwłaszcza że Francuz ma naprawdę duże doświadczenie w meczach o wyższą stawkę. Przecież zarówno i w Chelsea, jak i w Arsenalu grał systematycznie w Lidze Mistrzów. Kto wie, może nieco uspokoi się ta sytuacja w środku obrony. Mimo, że Gallas swoje lata już ma, wierzę że jest to dobry ruch ze strony Harry'ego Redknappa, Bassong i Daws są bardzo nerwowi i niepewni, a King ma przecież notoryczne problemy z kolanami, a Woodgate to chyba umarł.
Co zaś tyczy się Sandro, jest to zawodnik bardzo perspektywiczny, widziałem kilka jego meczów w barwach Internacionalu i prezentuje się naprawdę fajnie. Jest dość dobrze zbudowany i całkiem nieźle radzi sobie wślizgami. Z pewnością przyda nam się taki gracz, tylko w takim razie czeka nas chyba pożegnanie z Jenasem. Ten gość już od dwóch lat gra raczej gorzej niż słabo, 80 procent jego podań jest do tyłu... A nie na tym przecież polega praca środkowego pomocnika. Nie jest już to ten Jermaine, który strzelał gola na 2-2 Arsenalowi w 90 minucie w kwietniu 2007.
- oto mały pokaz umiejętności naszego nowego defensywnego pomocnika. Sandro, witaj na WHL!



