Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 20 sie 2010, 18:10

Vidic to fundament całej gry ofensywnej,genialnie że został.

Redzie zauważ tylko że Carrick grał obok genialnego Scholsa i miał przed sobą zenującego Mikela, wiem troszke to naciągana teza ale nie mogł zagrać zle przy takiej Chelsea i koło takiego geniusza jakim jest Rudy.Zasluguje na 2 szanse ale nie pamiętam jego dobrego meczu kolo Fletchera gdzie miałby grac bardziej ofensywniej.
Ciekawe jest to co piszesz o Gibsonie bo chyba pisałes niedawno ze Gibon ma niezly odbiór i widziałes go jako Dm, może się mysle. Dla mnie Gibson się nie nadaje na DM z jednej przyczyny- ma bardzo bardzo słabe podanie i sredniutką by nie powiedzieć słabą technike. Jakos nie widze u niego inklinacji do prostopadlych podan, dokladnych 40 metrowych krosów czy gry z klepki.Już bardziej Anderson ma przeblyski w tym aspekcie ale jak mówie tylko przebłyski.

Redzie znasz takie przysłowie- ze kogoś nie stan na tanioche? za Bebe i Dioufa zaplacilismy ok 13 mln funtów, za taką kase mogliśmy mieć Ozila.Mielibyśmy gracza o uznanej klasie a tak mamy 2 pilkarzy z ktorych nie mamy nic i wiele wskazuje na to że mieć nie będziemy bo Dioufowi to daleko do Wellbecka.
Jesli Ferguson potrafi wywalic 24 mln funtów na gwiazde ligi norweskiej,obronce ktory rozgerał w fulham 10 spotkań oraz gracza ktory 2 miesiące temu grał w 3 lidzie to ja nie mam pytan.Tu nie chodzi o tygodniowke ale o wizje budowy ekipy.Mi to przypomina kupowanie klebersonow Djebow Smithow czy belionów.Dopiero jak nie było sukcesow Alex zmądrzał i kupywał dobrych graczy( Carrick Owen H,Nani czy nawet Ando)
Transferu Bebe nie rozumiem, jak mozna wywalić 7 mln funtów na takiego gracza....

Wróć do „Anglia”