Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 21 sie 2010, 11:28

I to się chwali, tą średnią i tak zawyżają Wasi oldschoole
średnia wieku nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że nawet jeśli są w kadrze staruchy (a trochę ich jest) to JUVE nie musi zaciskać kciuków by ci wytrzymali cały sezon w dobrym zdrowiu i z odpowiednią formą co przy aktualnych terminarzach jest niemożliwe. Del Piero i Treze będą zmiennikami dla Diego i Amauriego (swoją drogą znów gol, może się obudzi w tym sezonie?), Camo podobnie jak Legro, Grosso, Zebina, Grygera czy Hasan są bardzo mało istotnymi elementami, a Gigi to inna kategoria. On jak będzie zdrowy będzie wybitny, a jak nie to jest Storari i Manninger, wiec problemu nie ma.
) Co prawda zarządowi nieco odwaliło oddając Giovinco
Seba MUSI grać. JUVE zmarnował mu 2 lata, wiec najbezpieczniejszą opcją dla Giovinco jest wypożyczenie, gdzie wszystko będzie kręciło się wokół niego. Można też dodać, że Gio nie jest ani typowym bocznym pomocnikiem, ani typowym skrzydłowym, a takich graczy na bokach szuka Del Neri.
obeszło by się bez kupowania Martinezów
Ja Martineza bym jeszcze nie traktował jako nowego Poulsena czy Tiago. Bez przesady.
Pozostaje kulawa lewa obrona, Criscito pasowałby tu teraz jak znalazł.
A czym ci Domenico imponował w ostatnim roku? Bo mnie nie przekonywał absolutnie niczym. Kiedyś bardzo go chciałem w JUVE, ale patrząc się na i sezon w Genoi i występy w reprezentacji mam o Criscito aktualnie zupełnie inne zdanie.

Wróć do „Włochy”