czyli taki trener zatrudniony przez kolesiostwo z dyrektorem sportowym... ciezko cokolwiek napisac, bowiem postac dla mnie anonimowa, aczkolwiek holenderska liga jest mi zupelnie obojetna,wiec ciezko aby znal jego persone - trenera druzyn z nizin holenderskiej pilki
nie wiem czy blizej mu do holenderskich trenerskich geniuszy pokroju Guusa czy niedorajd pokroju MvB badz Koemana zachowujac proporcje odpowiednie do naszej pileczki
czas pokaze



