Wolfsburg-Bayern Monachium 0:3
Bayern Monachium pokonał na wyjeździe VfL Wolfsburg 3:0 w meczu 27. kolejki Bundesligi i utrzymał pozycję lidera.
Bayern od samego początku miał lekką przewagę optyczną, z której jednak nic nie wynikało. Większość nieporadnych akcji Bayernu przerywanych było pod polem karnym Wolfsburga, a dośrodkowania z bocznych stref boiska były niedokładne. Już w 6 minucie meczu kontuzji doznał Claudio Pizarro i musiał opuścić boisko. Zastąpił go joker Magatha Jose Guerrero. Pierwszą sytuacje do zdobycia bramki w 14 min. miał Vfl Wolfsburg. Rzut wolny z odległości ok. 25 metrów wykonywał Martin Petrov. Oddał bardzo silny, precyzyjny strzał, jednak świetną interwencją popisał się Oliver Kahn. 2 minuty później mocny strzał z 20 metrów oddał Topic, ale pika poleciała minimalnie nad poprzeczką. Bayern cały czas był stroną przeważającą w tym meczu, jednak piłkarze nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. W 29 minucie bardzo ładną akcje przeprowadzili Bawarczycy. Wymienili kilka podań przed polem karnym rywala, podanie na prawą stronę do Fringsa, ten dośrodkował na pole karne, gdzie skutecznym strzałem z woleja popisał się Bastian Schwiensteinger. Po tej bramce obraz gry nie zmienił się. W 34. minucie żółtą kartką za faul za Petrovie ukarany został Robert Kovac. Kiedy wydawało się, że sędzia zakończy pierwszą połowę, lewą stroną przedzierał się Bastian Schweinsteinger. Okiwał dwóch rywali i wycofał piłkę na 11 metr do Roya Makaay’a. Ten oddał lewą nogą dość lekki strzał, który niefortunnie odbił bramkarz Wolfsburga, tak, że piłka odbiła się od nóg Hoflanda i wpadła do bramki. Do przerwy Bayern prowadził więc 2:0.
Początek drugiej połowy przebiegał zdecydowanie pod dyktando Wolfsburga, który nie mając nic do stracenia „rzucił” się do ataku. W 49 minucie groźną kontrę przeprowadzili piłkarze Bayernu. W polu karnym Schwiensteinger na 14 metrze minął bramkarza, jednak nie oddał strzału na bramkę, gdzie był tylko jeden obrońca. Zdecydował się na jeszcze jeden zwód, po czym stracił piłkę. W 53.minucie w polu karnym Bayernu szarżował Marco Topić. Oddał strzał, który na słupek sparował Oliver Kahn. W 55. minucie bramkę na 3:0 strzelił Frings. Z lewej strony dośrodkował Bastian Schweinsteinger, gdzie z pięciu metrów lekko głową musnął piłkę Torsten. Ta odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Można więc powiedzieć, że „Basti” odwdzięczył się Fringsowi za asystę z 29 minuty. Po tej bramce mecz był dość nudny, przebiegał w bardzo wolnym tempie. Bayern prowadząc 3:0 nie atakował już, oszczędzając siły na kolejny mecz, tym razem w Lidze Mistrzów w Chelsea. Wolfsburg natomiast po stracie trzech bramek, nie miał kompletnie pomysłu na dalszą grę. W 63. minucie groźny, ale niecelny strzał z dystansu oddał Lucio. Minutę później z rzutu wolnego mocno uderzył Michael Ballack, jednak w sam środek bramki co ułatwiło skuteczną interwencję Jenschowi. W dalszej części meczu nic godnego uwagi już się nie wydarzyło. Watro podkreślić powrót do gry po kontuzji Mehmeta Scholla, który w 56 minucie zmienił Roya Makaay’a. Bayern zasłużenie pokonał Wolfsburg i utrzymał pozycję lidera.
VfL WOLFSBURG - BAYERN MONACHIUM 0:3
bramki: Schweinsteiger 29' (asysta Frings), Hofland sam. 45' (po strzale Makkay'a), Frings 55' (asysta Schweinsteinger)
żółte kartki: Hofland, Fischer - Kovac
składy:
Wolfsburg: Jentzsch - Rytter (46' Sarpei), Franz, Hofland, Schnoor - Karhan (71' Menseguez), Thiam, Fischer - Topic, Brdaric, M. Petrov (50' D'Alessandro).
Bayern: Kahn - Sagnol, Lucio, R. Kovac, Lizarazu - Demichelis (67' Deisler) - Schweinsteiger, Frings - Ballack - Makaay (56' Scholl), Pizarro (6' Guerrero)
sędzia: Fröhlich
widzów: 30000 (komplet)



