Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 22 sie 2010, 21:06

miguel indurain pisze:panie F. moj niesmilay post dotyczyl glownie wybuchow kamila iles tam i jemu podobnych wynalazkow ktory notorycznie przy kazdym zwyciestwie hiszpanskich poteg real/barcelony nad kims w esp o rozmiarach 6-0 pisal teksty typu: jaka slaba liga, jacy slabi obroncy. ale jak widac tak jest wszedzie. pewnie, zaraz sie okaze ze zwyciasto 6-0 w anglii zalezy nie od slabej gry obronnej ale od swietnego ataku. ja wiem ze to zmywacza boli i bedzie bolec bo teoria ukartowana nad zmywakiem poszla jak to mowil zagloba, na leb na szyje. jestem ostatnia osoba kotra chce podwazyc jakosc ligi na wyspach, uwazam ja za swietna, sam pasjami ja ogladam, ale nie przyjmuje do wiadmosci heroickich postow (glownie unitedowych fanow) o jakiejs mega lidze.
to nie bardzo rozumiem po co w takim razie pytasz o zdanie mnie w temacie Arsenalu, a nie osoby, które tak twierdzą w tematach, w których je można spotkać. No ale nieważne w sumie.

Chciałem sprostować informacje podaną wyżej. Schwarzer nie oblał u nas żadnych testów, ponoć (słowo klucz :lol: ) przechodził jakieś badania w Fulham i je oblał, czy coś w ten deseń. Sporo jest informacji na jego temat. Fulham mówi, ze Wenger składa oferty, Wenger milczy. Potem Schwarzera nie gra, mówi się, ze to ze względu na negocjacje, potem, że ma kontuzje i tak w kółko. Trzeba będzie czekać do przyszłego wtorku i będziemy wiedzieli na czym stoimy. Mam nadzieję, że obrońce uda się pozyskać.

Ponoć transfer Traore do Benfiki nie wypalił, dziś wyczytałem, że Portugalczycy są bliscy sprowadzenie Drenthe, co pewnie wyklucza transfer Francuza. Ciekawe co dalej z nim. W Arsenalu raczej nie ma przyszłości.


edit:
ja żem pisze: Mam nadzieję, że obrońce uda się pozyskać.
Mówię - mam :P
Sevilla podała, że doszła do porozumienia z Arsenalem w sprawie Squillaciego, jutro testy medyczne i kontrakt.

Wróć do „Anglia”