Chyba jednak Pepe będzie tym pierwszym, w LE grał więcej od Martineza. Dla mnie to obojętnie, żadnego z nich jeszcze nie zdążyłem znielubić więc niech gra lepszy. Pepe wydaje się mieć mniej błysku, ale wygląda na solidniejszego. Martinez za to taki trochę jeździec bez głowy na razie. Jestem ciekaw, czy dostanie szanse gry w ataku.(L)oczkerson pisze:czy ja wiem czy zmiennik. Dla mnie Martinez gorszy od Pepe raczej nie będzie. Pewnie będą grali podobnie.
Z mniej ciekawych spraw to fakt, że Alberto grał już w LE więc te rozgrywki ma z głowy. W sumie on nie może grać za często więc to dla niego lepiej.
Bordeaux zarzekło się, że nie sprzeda Tremoulinasa. Faworytem jest albo Bocchetti (ale on nie gra na lewej chyba?) albo Manfredini, którego nie kojarzę. Jest ona jakimkolwiek zagrożeniem dla De Ceglie?


