W polsce czasem mozna spotkac obronce ze smiesznymi statystykami, który w sezonie ma po 15 nagród zawodnika meczu. I sprawdza sie to i w 3 lidze polskiej i w np. takim Milanie,raz na 10 lat zrodzi sie jakis dobry napastnik. Ja bynajmniej pamietam tylko 2 takich co zrobili światową karierębk8 pisze:A w Polsce?
W polsce własnie jest lipa z iloscia obcokrajowców. W polskiej lidze ciezko o kogos na swiatowym poziomie, a polacy za granica nie chca wracac do naszej ligi chociaz by im proponowano duze pieniadze. Co do gwiazd to nie ma szans by kogos zakontraktowac, chyba ze własnie za free dajac wszystkie wskazniki z pieniedzmi najwyzej. Z drugiej strony mlode telenty z lig poludniopwoamerykańskich chetnie przychodza do polskiej ligi, oczywiscie nie za darmo, bo i im trzeba posmarowac. Tak czy siak piłkarza na poziomie swiatowym w kwiecie wieku w polsce sie nie ujrzy.bk8 pisze:Czy istnieje taka szansa by powiedzmy 2030, lub w 2060 do polskiej ligi wolały przychodzić gwiazdy niż do hiszpańskiej?



