Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26865
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6707

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 24 sie 2010, 20:59

A tam gadacie.

1) Nie wierzę w odejście Diego. Koleś, na którym opiera się cała nasza ofensywa w tym momencie nie może odejść. Del Neri widział chyba mecz z Milanem. Pierwsza połowa - zero zagrożenia, Abbiatti chyba spał na bramce. Druga, po wejściu Diego zupełnie inna, szybka, dobra piłka. To byłby strzał w stopę, Del Neri i Marotta są na to za inteligentni.

2) Nie widzę Di Natale w Juventusie. Wysuniętym napastnikiem on nie jest więc nie wierzę, że przychodzi w miejsce Davida. Typowym skrzydłowym też nie jest, problemu lewego skrzydła nie zbawi. Jedyną sensowną opcją jest gra cofniętego napastnika - ale tu jest Diego. Zakładając, że Ribas odejdzie to zostajemy na tej pozycji z 33 letnim Di Natale i 36 Del Piero. Niezbyt zachęcająco. Marotta stwierdził, że jeśli Antonio będzie na prezentacji Udinese to zostanie w klubie. Ma ktoś jakieś informacje?

3) Szkoda mi Davida. Jestem przekonany, że to kontuzje sprawiły, że żegna się z klubem w taki a nie inny sposób. Uwielbiam takich piłkarzy jak on, przyczajony, niewidoczny, czasami irytujący ale on jak nikt potrafił jednym dotknięciem piłki rozjebać system. Jak dla mnie mógłby zostać do zakończenia kontraktu. Może jestem zbyt sentymentalny, ale cóż. Został z nami w Serie B. A może po prostu się starzeję i wszyscy, którymi się w dzieciństwie jarałem odchodzą już z klubu bądź już odeszli? Boję się myśleć, co będzie, jak Alex karierę skończy...

4) Zebina. Mam nadzieję, że info się sprawdzi.

Wróć do „Włochy”