Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26840
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6701

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 25 sie 2010, 16:47

Nie pamiętam za bardzo, ale jakoś rok temu zmarła mu babcia, która go wychowała i której straty bardzo żałował. Nawet w meczu z Romą dedykował jej bramkę. Może błądzę, ale tak mi się jakoś skojarzyło. Bo ten wpis brzmi za bardzo dramatycznie jak na pożegnanie z kolegą którego zna rok.

Co do Capdevili, mam takie samo zdanie jak majer13. Grał w pierwszym składzie Hiszpanii, jest mistrzem świata, za parę mln nie znajdziemy lepszego lewego obrońcy do końca okienka chyba, że Tremoulinas nagle wypali. W Villarreal przez cały czas prezentował się dobrze, nie jest jak Fabio zawodnikiem jednego turnieju.
Wilmore pisze:a w najlepszym razie to będzie solidny i starzejący się już piłkarz
O takiego właśnie zawodnika chodzi. Fajerwerków się po nim nie spodziewam, ale żądam dobrej gry w defensywie i tyle. Ryzyko praktycznie zerowe, bo słabszy od DC czy Grosso nie będzie. A za lepszymi rozejrzymy się w przyszłym oknie, jak zagramy w LM. Bo jasne jest, że Kolarov jak i wielu innych zawodników do nas nie zawitało właśnie ze względu na brak LM.

Wróć do „Włochy”