Przed pierwszym sezonem Pep jasno określił, że nie chce współpracować z Eto'o, Ronaldinho czy Deco. Szkoda, że teraz trzeba było czekać aż do ostatniego tygodnia okienka, żeby wyszło na jaw, że musiało coś poważnego zajść na linii Ibrahimovic - Guardiola. Wcześniej być może udałoby się go sprzedać do City, teraz jakoś specjalnie nie liczę na Milan, bo cały czas myślę o transferze definitywnym. Zrobili niezłą szopkę i teraz mam nadzieje, że nie będą rozmawiać o tym przez media, bo wczoraj przebili sytuację z Eto'o. Tam także Czarnuch zarzucał trenerowi, że nie przedstawił mu swojego stanowiska i nie wytłumaczył mu pewnych sytuacji. Wtedy Samu został i jeśli Szwed zostanie to mam nadzieję, że będzie tym kim wtedy dla nas Czarna Perła, czyli w 100% profesjonalistą a Pep będzie go potrafił wykorzystać.
Na transfer nie liczę, Galliani coś tam mówił o dużej kasie czyli po prostu nie mają na ten transfer. Agent mówi, ze Ibra zostanie czyli potwierdza, że Milan kasy takiej jak chce Sandro nie wyłoży. Wątpię, żeby dzisiaj sytuacja się jakoś odwróciła, chyba, ze Pep mocno przekona Rosella.



