To są oczywiście tylko przypuszczenia, ale coś musi byc na rzeczy, bo Marotta gdyby zostawił linię ataku tak jak jest teraz (bez sprzedaży Diego) i dokupił jeszcze tylko lewego obrońcę (bo deal Burdisso uznaję za zakończony) to byłby niezwykle szanowany za to okienko transferowe wśród kibiców. A tak to dzisiaj pozna gniew fanów podczas meczu ze Sturmem, którego nawiasem mówiąc bardzo się boję - brak Diego, Treze, MArchisio, Krasicia i Aquilaniego. Co to oznacza? Środek Melo-Sissoko i atak Del Piero-Amauri



