Co do Ibry, to fajnie by było jakby został, pokazał że ma jaja i chce osiągnąć 1. skład z taką konkurencją, ale pewnie odejdzie (co nie oznacza, że przez to 'nie ma jaj'). Z nim w skladzie nasz napad byłby mocny, a bez niego będzie już tylko ledwo wystarczający. Zostaną: Messi, Villa, Pedro, Bojan co jak na 3 pozycje jest jakimś żartem + Iniesta, czyli lewy napastnik z musu + Jeffren, czyli gość wyraźnie odstający od reszty. Także Ibra zostań!



