Czepiam się, bo lubię.
Ja tam takiej dużej różnicy w ataku nie widzę, a na pewno nie taką, by Barcelona miała zmieniać 4-3-3 stosowane od wielu lat na jakiekolwiek inne ustawienie. Był Ibra i prawdopodobnie nie ma Ibry, ale jest Villa zamiast niego. No był jeszcze Henry, ale ile on w ostatnim sezonie grał. Pogra zamiast Heńka trochę więcej np. Jeffren i różnica prawie niezauważalna. Jeden odchodzi, jeden przychodzi.



