Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Post autor: MENDEZ » 28 sie 2010, 22:00

kaczy pisze:Jakbym 16 Grudnia w Salzburgu paradował w koszulce RB to dostałbym w czapę od kibiców Kolejorza czy pogadali by ze mną towarzysko ?
Po pierwsze. Przecież będziemy w Salzburgu... to chyba jasne, że ciężko byś dostał w czapę...
Po drugie. Jak kibice RB będą w Poznaniu w barwach to też ciężko, by oni dostali w czapę...
po trzecie nikt Ci za setki osób nie da pewności, że komuś się pop...li w główce...

Zresztą kaczy, byłem na paru wyjazdach. Zarówno w Geynoordzie, Udine, Pradze czy Brugge. I mogę Cię zapewnić, że nikomu z kiboli Lecha nie zależy na bójkach, zresztą gdyby komuś coś takiego przyszło do głowy to o kolejnych wyjazdach mógłby zapomnieć... tu każdy pilnuje każdego i jesteśmy na wszelkie ekscesy uczuleni.
Ponad to, to bardziej goście powinni uważać ;) wiadomo... lepiej w większej grupie i nie oddalać się zbytnio od centrum. Zresztą wszędzie gdzie byłem było (na linii miejscowi - My) spokojnie, wręcz miło i sympatycznie ;)
Marco_Van_Basten pisze:Kibice klubu z Poznania, który gra na licencji Amici są niegroźni w starciu bezpośrednim.
Jak janusze napinające się przez neta :rotfl:

Kaczy. Kibiców emigrantów to wyrzucili fani Geynoordu z prostej !! Na naszych sektorach (jako goście) nie chcemy chcemy polonusów... To chyba oczywiste, ze jak na meczu (!) się kusi los to tak może być. Ten incydent był po bramce Djurdjevica.
To niech będzie przestrogą dla wszelkiej maści polonusów i fanów Juve co chcieliby wejść na sektory Lecha na Bułgarskiej w koszulce Juve :roll: za głupote trzeba płacić... do fanów City jeszcze się nie odnoszę bo oni mają jeszcze za mało lat :boruta:

WP za bycie zbyt fajnym.

Wróć do „Polska”