Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 28 sie 2010, 22:14

cru pisze:PS: Chyba nie docenialem roli Laporty w Barcelonie.
Nie Ty jeden.

Kompromitacja i tyle. Oczywiście sytuacja była skomplikowana i w pewnym momencie tak na dobrą sprawę pewne było, że istnieje dobre wyjście z tej sytuacji, ale to bynajmniej nie usprawiedliwia finału. Zarząd z Rosellem na czele nie są jedynymi odpowiedzialnymi z taki obrót sprawy. Nie bez winy jest również Guardiola (do czego sam się przyznał) oraz sam Ibra, ale miał najmniej do stracenia w sumie.

Pep znowu będzie musiał obronić się pucharami, ale nawet jeśli sezon okaże się dobry to nie wierzę, aby w kolejnych latach na transfery szły taj duże pieniądze jak ostatnio. Dobrze, że zespół stoi na porządnych filarach.

Straciliśmy sportowo, finansowo i wizerunkowo. Tryplet Rosella :lol: :wink:

Sam nie wiem z czego się śmieję w sumie bo bardziej naturalny byłby chyba płacz albo przynajmniej jakieś zawodzenie :think:

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jedną. Natrafiłem na teorie jakoby w obliczu słabej oferty Milanu należało Szweda przetrzymać i spróbować opchnąć następnego lata za lepsze pieniądze. Marna to teoria bowiem nawet jeżeli (w co wątpię) udałoby się go opchnąć po roku za jakieś 35 mln to wliczając rok płacenia pensji wyszłoby na to samo. Oczywiście pod względem sportowym teoretycznie wydaje się to być lepszym rozwiązaniem, ale z drugiej strony widać wyraźnie, że między Szwedem a Pepem mieliśmy poważny zgrzyt a więc o zachowanie dobrej atmosfery mogłoby być trudniej. Pep prawdopodobnie wolał nie ryzykować bo jestem przekonany, że bardziej jemu zależało na pozbyciu się Ibry niż skąpemu zarządowi za oddanie bo po śmiesznej cenie.
MazurXIII pisze:EDIT - co więcej za rok NIE MUSIMY go kupować... :rotfl: :rotfl: :rotfl: ,
Tutaj są jakieś niejasności, ale hiszpańskie media podają jednak, że Milan jest zobligowany do wykupienia go.

Inna sprawa, że jak wróci za rok to się spróbuje go opchnąć lepiej :lol: Wypada trzymać kciuki za Manchester City, aby awansowali do LM :roll:

Wróć do „Hiszpania”