Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 28 sie 2010, 22:43

Kurde mistyk. Bez urazy, ale spróbuj na moment zapomnieć o Sandro i włącz myślenie :P Nie chodzi tylko o znalezienie chętnego kupca na Ibrę. Ostatnie zdanie ma zawodnik więc można zapomnieć o czymś takim jak Zlatan w Manchesterze City.

Pep to niezły ryzykant. Praktycznie co roku jest podobna śpiewka, ale do tej pory zawsze mieliśmy happy-end. Wiadomo, że łaska kibica na pstrym koniu jeździ, ale ja zgadzam się opiniami o tym, że fajnie by było gdyby podpisał dłuższy kontrakt a nie tylko coroczne ponowienie. Jasne jest, że nie będzie rok w rok czegoś wygrywał, ale nie oznacza to zaraz, że trzeba szukać kogoś innego :roll:

Nie uprzedzajmy jednak faktów. Wszyscy liczyli na lepszy skład, ale to czym dysponujemy również wygląda nieźle. Oby tylko kontuzje nas za bardzo nie niszczyły, do tego dobra gra nowych zawodników (nie tylko tych kupionych) tak możemy walczyć o wszystko.

Wróć do „Hiszpania”