Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 28 sie 2010, 23:42

Dobry mecz w naszym wykonaniu. Kolejne świetne zawody Scholesa. Btw. czas w końcu to powiedzieć. Scholes>Xavi. A dlaczego? Obaj są genialni, ale jest jeden aspekt w którym Paul jest lepszy. Strzał z dystansu i to zaważa :P

Dobry mecz w wykonaniu Berbatova już kolejny. Może to będzie sezon Bułgara? Nigdy nie wątpiłem w jego umiejetności, ale sądziłem, że po prostu nie ma odpowiedniej psychiki by udźwignąć ten ciężar jaki na niego spadł. Teraz wydaje się w końcu na grajka który ma pewność siebie. No, ale jeszcze się wstrzymam z przesądzaniem sprawy, przyjdą kolejne mecze i takie z mocniejszymi przeciwnikami zobaczymy co Bułgarski internacjonał pokaże.

Równie dobrze zagrał Giggs. Kolejny niesamowity gracz. On chyba będzie grał zawsze.

Roo walnął gola i wygląda to już u niego coraz lepiej. Ja nie mam i nie miałem jakiś obaw, że nie będzie strzelał, czy że będzie cieniował. Spokojnie z każdym meczem wróci do swojej formy, czy aż takiej że będzie walił gola za golem jak w tamtym sezonie to zobaczymy.

I podobnie jak MGiggs nie podoba mi się Smalling w obronie. Taki niepewny jest i wygląda na typa którego za chwilę byle kto objedzie z palcem w dupie o!np. tak jak dzisiaj Diouf Koscielnego. Młody jest, ale Evans w jego wieku już też grał i taki się nie wydawał. Coż zobaczymy co będzie dalej.

Wróć do „Anglia”