No bo co do zaoferowania ma beniaminek La Ligi? Pieniądze nieporównywalnie mniejsze niż w takim Katarze czy Stanach, prestiż żaden. Gwarancja miejsca w składzie w takim klubie to chyba też nie jest jakieś wybitne osiągnięcie dla takiego gracza, goście zbliżający się do emerytury przeważnie mają inne priorytety - kasa, ewentualnie powrót do ojczyzny.(L)oczkerson pisze:dlaczego szmacenia się? David chce sobie jeszcze pograć w piłkę, a w Heraclesie będzie miał pewne miejsce w podstawowym składzie, żona wróci do rodzinnych stron. W tym nie ma nic ze szmacenia się, przecież nie pojechał do Kataru za kasą
Buffon i jego zasługi dla Juve również są ogromne pisząc poprzedniego posta pamiętałem o nim i nie wiem czemu o nim nie wspomniałem.



