Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 29 sie 2010, 12:56

Bienias pisze:Chyba Gaurdiola.

Co moze zasmucic dobra parapetowe? Smsy od znajomych ze debile sprzedaja Ibre za 24 banki. Byl kiedys Gaspart ktory trwonil kase na lapserdakow. Teraz jest Gaurdiola ktory wyczerpal sobie limit trasferowych zachcianek.
To wina Guardioli, że Txiki i Laporta nie potrafili wynegocjować transferów na powaznym poziomie- Caceres, Chygrynskiy. :lol: To, że chciał tych zawodników to nie oznaczało, żeby za nich zaraz płacić tyle ile chcieli te kluby. To nie wina Pepa, że Sandro oddał za półdarmo Ibrahimovica, skoro coś było nie tak na linii zawodnik - trener, to nie było nad czym się zastanawiać. Zawodnicy przychodzą i odchodzą, ale jeśli rzutują na to wszystko sumy transferów i straty jakie ponosi klub, to nie jest to z całą pewnością wina trenera, bo to on wybrał tych zawodników ale nie negocjował transferów.

Wróć do „Hiszpania”