Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Tomusmc » 29 sie 2010, 20:05

Porażka totalna, przegrać z beniaminkiem obiecując wspaniały sezon :? mieliśmy parę sytuacji, ale kompletnie nic nie wykorzystaliśmy. Oglądałem mecz od 40 minuty bo wcześniej nie mogłem, zawiodłem się niesamowicie. Sissoko za Melo? Wydaje mi się, że w takim momencie trzeba wpuścić kogoś kto będzie grał ofensywnie, a nie defensywnego pomocnika. Zmiana, która nic nie wniosła. Bari kompletnie nie przestraszyło się Juventusu i ciągle atakowali, byłem pewien, że któryś z rzutów rożnych wykorzystają bo mieli ich od cholery :roll: poza tym gdyby nie Kielon mogłoby być 2:0, ale całe szczęście zablokował strzał na pustą bramkę :lol: narazie nie widziałem żadnej poprawy, gramy jak graliśmy i jeśli to się nie poprawi nie ma na co liczyć w tym sezonie

Wróć do „Włochy”