teraz się okazuje, ale pierwsze info mówiło o aresztowanym Jacku, za incydent w którym ucierpiała kobieta i ze wyszedł za kaucją. Przeważnie niewinni nie wychodzą za kaucją, choć kto ich tam wieMagnum pisze:
edit: okazuje sie ze on tylko probowal rozdzielic bojke jakas czy cos i jest swiadkiem. nie postawia mu zarzutow.



