Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: bartbuks » 29 sie 2010, 21:05

kaczy pisze:Jeśli natomiast użyłby jakiegoś sprzętu (kija, kamienia, zapalniczki) postawiono by mu zarzuty.
Ale oczywiście tak to wygląda w Polsce ... mój brat miał podobną sytuację kilka dni temu
Mój bardzo dobry przyjaciel w biały dzień, w centrum Warszawy, pomógł kobiecie. Jakiś typ z siłowni, w eleganckim dresie, wyrwał jej torebkę, Benio ruszył za nim, dogonił go, przewrócić, tamten do niego z łapami, więc mój kumpel złapał jakiś kamień, czy coś podobnego do kostki brukowej i mu zaje.. tym w ryj :mrgreen: Kolo stracił ze 3 zęby, złamał mu się nos, więc Benio go obezwładnił i wezwał Policję.

Bernard-bohater dostał zawiasy i 2 tys zł musiał kolesiowi odszkodowania zapłacić. Od tego zdarzenia sam sobie powiedziałem, że mogliby przy mnie gwałcić i zarzynać i tak nie pomogę. Chore państwo, chory system, to niech się nie dziwią, że patologia się szerzy.

Wróć do „Hyde Park”