Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 30 sie 2010, 11:05

Już nie znęcałbym się tak nad Higuainem. Wczoraj w ofensywie dobrze nie zagrał prawie nikt, nie było kolektywu w ataku i sytuacje nie powstawały z dobrych akcji drużynowych, tylko z pojedynczych zagrań. Real często próbował jakiś drewnianych długich piłek w starym włoskim stylu, bo druga linia nie funkcjonowała tak, jak powinna. Higuain nie wyróżnił się wczoraj na tle kolegów ani pozytywnie ani negatywnie, dlatego standardowe zrzucanie winy za stratę punktów tylko na niego byłoby niesprawiedliwe.

Na razie nie jest wielkim zaskoczeniem, że ni funkcjonuje to super, ale szkoda punktów. Z meczu na mecz powinno być lepiej.

Wróć do „Hiszpania”