Człowieku o czym ty mówisz? Ja tam mogę w Barcelonie za 2 tys zł grać. Ja nie rozumiem czegoś takiego! Piłka to nie fabryka. Futbolistą zostaje się z zamiłowania do tego "fachu", więc nie przytaczaj takich argumentów! Nie chcą mnie w klubie? To odchodzę. Hleb to nie Grzelak, lecz piłkarz, który ma coś do zaoferowania. NIe jego wina, że w Katalonii nie ma siły przebicia, a po drugie wg mnie taktycznie Barca nie jest dla niego stworzona. Mógłby w takiej Bundeslidze wieść prym, tylko, że jak się fochy wiesza i nowi głowę w chmurach, a kręgi szyjne go bolą od zadzierania nosa, to wnioskuje autodestrukcję.SobolPL pisze:A ty wolał byś siedzieć w domu i zbierać hajs czy zapieprzać od rana do wieczora w robocie? Podpisali taki kontrakt i tyle !



