Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ddemon » 31 sie 2010, 13:57

Mentor pisze:Nie wińmy za co? Za to, że woli brać hajs za siedzenie na ławce niż grać?

Ja nie winię Hleba za to, że znalazł się w Barcelonie. Nie widzę go nawet za to, że się nie sprawdził. Oceniam krytycznie tylko jego postawę w obliczu ewentualnego transferu. Transferu o którym nie chce słyszeć choć wie, że nie będzie grał. Jak dla mnie to robi sobie tym może nawet większą krzywdę sobie niż klubowi.

Konferencja po prezentacji Mascherano ---> http://www.blaugrana.pl/news/5772/masch ... czach.html

Caceres natomiast wylądował na wypożyczeniu w Sevilli a więc całkiem nieźle.
Konferencja fajna...wie na czym stoi jeśli chodzi o jedenastkę więc jeśli Pep to wszystko dobrze poustawi to będzie każdy zadowolony...Za taką cenę taki zawodnik niewątpliwie trzeba dać plusik zarządowi

Co do Caceresa ma szansę na grę tylko ta klauzula wykupu 4mln to prawda? Niepamiętam jak było z Juve ale bodajże oferowało więcej(chyba że to były ploty) w każdym razie cena troche za niska ;]

Co do Hleba z jednej strony się niedziwie 3-4,5 mln rocznie za siedzenie na ławce...Porównywać go można trochę do J.Dudka choć ten jest bliżej końca kariery zaś Hleb gdyby odszedł spokojnie gdzieś zarobiłby te 1,5-2 mln...Oboje będą mogli powiedzieć że "grali" w jednym z najlepszych klubów na świecie i "zdobywali" trofea-choć Dudek tego powiedzieć niemoże i oby tak zostało :P

Wróć do „Hiszpania”