Tyle że 4-4-2 to nie 4-3-3. Tu ważniejsza jest wrzutka od strzału.W Catanii grał częściej a prawym ataku. Lewa strona to zaledwie kilka meczów (choć to właśnie na lewej koncertowo obrobił Lucio i Samuela).(L)oczkerson pisze:Mi się wydaje, ze Martinez ma największe inklinacje do gry na lewej pomocy. Ostatecznie to nie jest klasyczny prawoskrzydłowy, opierający się na dośrodkowaniu, a raczej napastnik, więc jemu prawa noga na lewej stronie bardziej pomaga niż przeszkadza. Tyle, że jego mamy z głowy na miesiąc.



