Ostatnio czytałem, że w tym sezonie w meczach z lepszymi drużynami na lewej stronie będzie grał Arbeloa, ze słabszymi - Marcelo. Z Mallorcą grał Marcelo i jak dla mnie jedynym mankamentem w jego grze defensywnej w tym meczu była gra w powietrzu - strasznie słabo ogarniał te nieliczne dośrodkowania, którymi zdołała nas uraczyc Mallorca.
Osobiście byłbym jednak za tym, aby po dojściu do zdrowia Pepego na ławce zasiadł Marcelo i Alvaro poszedł na lewą i żebysmy grali ciągle takim ustawieniem. Poprzedni sezon pokazał, że ciągle skakanie z jednej strony na drugą Arbeloi nie służą, a fakty są takie że Hiszpan jest znacznie lepszym defensorem niż Marcelo.
Co do Vaarta to chyba jedyne sensowne rozwiązanie, bo szanse gry miał bardzo małe niestety. Szkoda, że M. Diarra ostatecznie nie poszedł, bo przed nim w kolejce do grania są Khedira, Lass, Gago + pewniak Alonso, także jeżeli w tym sezonie zagra z 500 minut w sumie to uznam to za duży sukces.



