Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 02 wrz 2010, 21:51

Boromir pisze:Przecież charakterek Zlatana był znany zanim przeszedł do Barcelony. Bo chyba nie uwierzyliście, że z tym całowaniem herbu i kibicowaniem od dziecka to on tak naprawdę? Jaki z niego jest mały człowiek można zobaczyć po jego wypowiedziach odnośnie Interu po transferze do Milanu. Zero szacunku dla klubu, który dał mu możliwość błyszczeć.
To co mówią zawodnicy przy spekulacjach i przy prezentacjach do mnie nigdy specjalnie nie trafiało. To robienie dobrego wizerunku i nic więcej, jeśli zawodnik całuje herb to jego sprawa.
Co innego jak odchodzi ma komuś za złe, że ten mu nie zagwarantował pewnego miejsca w składzie. Nie wiem czy on na poważnie czy zdurniał. Jak zawodnik w ogóle może mówić, takie rzeczy, może inne kluby mu to zapewniały bez znaczenia jaki miał wkład na grę i jak korzystała na tym drużyna, ale w Barcelonie mógł spokojnie założyć, że tak nie będzie. Wplątanie w to Henry' ego to już maks jaki mógł od siebie dać. To może wg. niego Chygrynskiy także powinien grać, może wg. niego Pep powinien powiedzieć Toure, że będzie pewniakiem do 11 w większości spotkań. Pojmowanie profesjonalizmu przez Szweda naprawdę niespotykane, ale i tak powodzenia.

Wróć do „Hiszpania”