gospodarzomkaczy pisze:http://pl.uefa.com/uefaeuro2012/standings/index.html
Ciekawie będzie w grupie H, ale myślę że Portugalia w swoim stylu się wywinie.
W kwalifikacjach do Euro 2008 walczyli do samego końca z Finlandią, natomiast do Mundialu trzeba było grać baraże.
I jeszcze chciałem podkreślić to co napisałem w temacie Anglików. Do tej pory cieszyłem się z wpadek najlepszych drużyn starego kontynentu min. Portugalii, Anglii, Niemiec itp.
Tym razem musimy inaczej na to spojrzeć, gdyż Euro 2012 bez najlepszych totalnie zepsuje zabawę gospodarzą
Czasem tak bywa, że asiorowata ekipa nie jedzie na imprezę (Holandia 2002, Anglia 2008), ale mimo wszystko i tak większość tych drużyn uzyska awans. Zawsze kibice czują podjarkę, że ktoś mocny może nie wejść, że będzie sensacja a i tak na końcu wygrywają najlepi. Chociażby eliminacje MŚ 2010 - wszyscy zaprzątali sobie głowy czy Portugalia, Francja (awans dopiero po barażach) i Argentyna (awans z ostatniego miejsca po haniebnych porażkach) wejdą do imprezy i co? Ostatnie wszyscy awansowali. Ja bym nie płakał - może sobie Portugalia nie wejdzie, być może Francja, ale i tak reszta znakomity ekip zawita nad Wisłę - Anglia, Hiszpania, Niemcy, Holandia itp.



