Re: FMy

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26609
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6608

Re: FMy

Post autor: Boromir » 08 wrz 2010, 23:01

bartbakus pisze: Mój mecz kończy się przegraną po 92 minutach, a Bayern w swoim w 93 wyrównuje! Po meczu naciskając Kontynuuj, byłem pewny, że mam mistrza... Wyobrażacie sobie zdziwienie?
Ja kiedyś miałem odwrotnie. Przed ostatnią kolejką miałem punkt przewagi nad Lechem i lepszy bilans meczów z nimi. Kolejorz grał z Zagłębiem, ja u siebie nie pamiętam z kim. No i oczywiście ja swój mecz przegrałem, a wieści z Lubina niekorzystne bo w 90 minucie Lech prowadził 2-1. Byłem przekonany że przegrałem tego majstra, daję Kontynuuj i tu patrzę a Lech 2-2. Zdziwiony postanowiłem to zobaczyć. Kopara mi opadła, gdy po golu Zagłębia Lech miał jeszcze karnego i go nie trafił. :D

Ale najbardziej dumny jestem z tego dwumeczu:
http://img242.imageshack.us/i/monacogro ... nedn1.jpg/
http://img525.imageshack.us/i/groclinmo ... netc2.jpg/

Wiem, że miałem farta bo oba spotkania wyglądały mniej więcej tak jak ten przedstawiony przez venomiqa (z tym, że ja byłem tym słabszym). Gdybym grał metodą S&L to oba te mecze zakończyłyby się po 45 minutach. :wink: Generalnie ja często mam farta w tej grze. Ale raz pamiętam też miałem 7 pkt przewagi nad drugim zespołem w tabeli i straciłem mistrza po fatalnych meczach gdzie nie strzeliłem nawet gola. :shock:

Wróć do „Hyde Park”