Jeszcze raz - zapytam jak kretyna tudzież wyborcę PO (bo tylko tacy używają argumentum ad personam - nazwałeś mnie dzieckiem,cóż za argument merytoryczny charakterystyczny dla społeczności...powiedzmy onetowej):
- wydajesz 250 mln € na transfery.Przychód pozostaje z grubsza ten sam,wydatki również,zadłużenie ponownie również (przez również rozumiem +/- 50 mln € - dane do znalezienia w podlinkowanym audycie).
Gdzie do jasnej cholery zaksięgowano te transfery,w tym około 200 baniek żywą gotówką?Nie w zadłużeniu i nie w wydatkach...
Piłkarze są - sumy transferowej nigdzie nie zaksięgowano albo przeniesiono na następne lata wydając tą kwotę w BIEŻĄCYM okresie rozliczeniowym (kreatywna księgowość się kłania - tym sposobem można wykazywać zyski będąc bankrutem).CUD.Niemal taki jak 1/4 LM jeśli tęsknisz za napinką...



