Nie wyobrażam sobie tego, ale myślę, że to dobry moment. W tym sezonie Alex dalej będzie potrzebny drużynie i by odszedł jako mistrz, a nie jako piąte koło u wozu. Tylko niech się nie włóczy po Katarach
A mecz z Sampą? Muszę przyznać, że nie mogę się doczekać. Aquilani, Krasic i Quagliarella już powinni mniej więcej wiedzieć o co chodzi trenerowi. Na dobrą grę w ataku co prawda pewnie będziemy musieli poczekać, aż Vicek czy Amauri będą gotowi do gry od pierwszej minuty, bo dwójką cofniętych napastników gra się ciężko, ale formacja pomocy może wyglądać już naprawdę dobrze. Melo wyrasta na lidera drużyny z tego co mówi Del Neri, Aquilani i Krasic to bardzo udane transfery. Potencjał jest, nic tylko czekać na dobrą grę.
No i tylko ten Cassano i Pazzini. Obaj są w formie, wiec będzie ciężko, ale Del Neri zna Sampę na wylot i liczę, że okaże się to najważniejsze.


