Dzisiaj drugie spotkanie Barcy w La Liga. Mimo, że spotkania po przerwie na reprezentacje różnie Barcelonie wypadają, to Hercules to rywal, z którym trzeba wygrać. Beniaminek mimo ciekawszych wzmocnień na koniec okienka to nadal rywal z jakim można wygrać bez potrzeby wystawiania najsilniejszego składu. Nie zagra Jeffren i Puyol, więc do kadry dołączony zostanie pewnie ktoś z rezerw i mam nadzieję, że będzie to Thiago i dodatkowo przy dobrym wyniku otrzyma szansę do pokazania się.
Z Guardiola ciężko typować skład, ale przewiduję, że obrona będzie tak jak z Racingiem, może ew. Milito za Pique. W pomocy może od początku Javier otrzyma szansę debiutu, dalej Keita i Iniesta, a miejsce Andresa w ataku Pedro + Messi i Villa.



