Co do sytuacji w Wiśle i prawdopodobnej atmosfery, to nie ma się co dziwić słowom Brożka. Co on ma powiedzieć, strzelił bramkę, wypracował Małeckiemu setkę, zabrakło mu szczęścia przy kolejnym strzale(słupek). To, że z tyłu czy obok siebie ma przeciętniaków czy dość słabych zawodników to nie może z tego się tłumaczyć. Jedni mówią, że woleli Wisłę od AZ Alkmaar czy gry w Bundeslidze, a nie wyglądają na takich, żeby to była prawda. Reszta z podobno utalentowanych i niezłych- Rios, Bunoza, Wilk wygląda słabo. Boguski drugi sezon piach, Żurawski to chyba efekt braku innego zawodnika, Cleber podobnie i niestety także Sobol, on zawsze dawał radę teraz powoli chyba zaczyna widać po nim wiek.
Być może Ci nowi-młodzi zaskoczą, może Chavez czy Boukhari będą wzmocnieniami, po Kowalskim, Żurawskim, Pawełku, Jirsaku czy Cleberze wielkich rzeczy już bym się nie spodziewał. W każdym razie w Ekstraklasie nie mają aż tak znaczącej straty, ale z brakiem postępu w grze z kolejkami może być coraz gorzej.



