Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Sammyy » 11 wrz 2010, 14:38

Świetny mecz jak dla mnie póki co. Przez pierwsze 30 minut może nie było za dużo klarownych okazji, ale od momentu fantastycznej interwencji Howarda po strzale Scholesa(?) zrobiła nam się wymiana ciosów. Najpierw Everton trafił w momencie gdy to MU miało chyba lepszy okres gry, a chwilę później Fletcher wyrównał.
Osobiście nie podoba mi się gra Berbatova, jest sporo pod grą, schodzi do boku i pomaga, ale przez to często w środku go brakuje, a Nani czy inny pomocnik w jego miejscu do mnie nie trafia. W końcówce pierwszej połowy grał bardziej typowego napastnika i stwarzał dla mnie groźniejsze sytuacje.

Oby druga połowa była równie ciekawa!

Wróć do „Anglia”