Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bellus » 11 wrz 2010, 22:41

Żeby była jasność, nie twierdzę że Ronaldo grał "kosmos", bo nie grał. W moim przekonaniu wyróżniał się na tle drużyny. Mecz oglądałem bez jakiejś wielkiej uwagi, bo był zwyczajnie słaby. Ja zapamiętałem to tak: Ronaldo stworzył z niczego 2 dobre sytuacje, z której przynajmniej jedna powinna się skończyć golem. Potem próbował sam zakończyć akcje strzałem. Ja mu się nie dziwię, mało kogo na boisku można było wyróżnić.

Wróć do „Hiszpania”