Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 12 wrz 2010, 0:16

Uwielbiam Athletic,ale szczerze mowiac te 3 punkty byly bardziej potrzebne Atleti :twisted:

Martwi mnie jedynie kontuzja Aguero na ktorego Baskowie polowali od pierwszej minuty meczu i niestety w drugiej polowie udalo im sie osiagnac cel,a co za tym idzie Kun zszedl z boiska na noszach... Wygladalo to bardzo groznie,ale mam nadzieje,ze Argentynczyk zdola sie wykurowac do nastepnego,arcywaznego zreszta,meczu z Barca.

Panowie :beer: Rozpoczynamy 'Operacje Barcelona' :mrgreen:

Wróć do „Hiszpania”