Re: Tenis

Awatar użytkownika
brzycho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 01 lut 2006, 10:19
Reputacja: 0

Re: Tenis

Post autor: brzycho » 12 wrz 2010, 13:56

Bzdury. Nie mówię oczywiście, że kobiecy tenis jest równie emocjonujący co męski, ale też ma swoje uroki. Zawsze gdy słyszę, jak ktoś narzeka na kobiecy tenis przed oczami mam mecz IV rundy zeszłorocznego US Open. Pennetta ze Zvonarevą.


Coś niesamowitego. Emocji w tym meczu było tyle, co we wczorajszym pojedynku Novaka z Federerem. Razy 2. 8)

Rosjanka miała 4 piłki meczowe w 12 gemie 2 seta. W tie breaku miała jeszcze kolejne 2, a i tak przegrała.
3 set to już kompletna rozklejka Very. Przeszkadzało jej wszystko. Sędzia, opatrunki na nogach itp. Przegrała do 0, a ja od tamtej pory stałem się jej wielkim fanem. Wczorajszy mecz z Clijsters był do jednej bramki, bo Zvonareva wypompowała się w pojedynku z Woźniacką, którą wielu typowało do ostatecznego triumfu w tym turnieju.;]
Kamil232 pisze:zero zwrotów akcji
Właśnie zwrotów akcji w kobiecym jest ze 3x więcej niż w męskim. 8)

Wróć do „Inne sporty”