Lewa obrona jest magiczną pozycją, na którą ciężko o klasowego zawodnika.
Miałem takie wrażenie że po Roberto Carlosie długo będziemy czekać na godnego następce, i się nie myliłem.
Na pewno w rywalizacji z Drenthe, M. Torresem czy Arbelo'ą, Marcelo wygrywa, a teraz gra dlatego iż nie udało się sprowadzić żadnego Koralova czy Cole'a.
Ja wciąż nie mogę przeboleć sprzedaży Gabriela Heinze, który w tym towarzystwie wypadał najpewniej.
Co do tego ostatniego to chyba się ze mną zgodzicie .



