Wiesz jaka tam jest dziś sieczka? Dzwonię do Purzyckiego, a jak ten usłyszał z moich ust "Bakero" to się rozłączył! Potem nie odbierał telefonu.kaczy pisze:Bakero ?
Jestem dość blisko Polonii i powiem Ci, że praca tam jest podobna do roboty sapera. Józek czekał na potknięcie Bakero. On chce go pożegnać, więc nie zdziwię się, że sam podłożył sobie świnię, aby tylko wykopać Baska. Niestety Twój argument nic nie da, choć nie ukrywam, że chciałbym abyś miał rację.cloner pisze:Nie wydaje mi się. Skład na mecz z Koroną ustalił Wojciechowski, Bakero nie miał nic do gadania.



