dokladnie, najczesciej nasza gra to kopanina z kartofilska, Obraniak jako jeeden z nielicznych pokazuje, ze ma jakis poziom ... sciaganie obcjokrajowców wydaje mi sie jedynym sensownym pomyslem , skoro w zaden inny sposob druzyna nie jest w stanie zaistniec gdziekolwiek, a szkolenia leżą.weasel pisze:
Obraniak to w ogóle gatunek, który w polskiej piłce wyginął już dawno, środkowy ofensywny pomocnik potrafiący dokładnie i nieszablonowo podać czy uderzyć z dystansu. Do tego nie gubi się jak ma piłkę przy nodze i nawet nie gubi się jak ma piłkę przy nodze i rywala naprzeciwkoa to w naszych realiach są już umiejętności porównywalne z tymi jakie posiadał Leonidas grając z gołymi stopami
![]()
hahaha szlag cie trafia? chłopie, mi az sie chce plakac i to przysiegam, prawdziwymi łzami rozpaczyweasel pisze: Inna sprawa to stałe fragmenty gry w wykonaniu naszej kadry albo raczej brak wykonaniaJak już widzę jak do piłki w całkiem niezłej pozycji podchodzi Darek Dudka i wali na pałe to mnie szlag trafia
![]()



