Raczej chodzi o kwestie premiowania. Wiesz, przy dobrych wynikach może zgarnąć niezłą kasę, a jak będzie się dobrze odnajdywał w całej sytuacji, to zarobi kawał grosza na emeryturę.j1mmy pisze:bartbuks naprawdę sądzisz , że idzie o kasiorę ? Znaczy co Paweł J. negocjuje taki kontrakt , że za 3 miesiące pracy dostanie tyle ile za rok teraz czy jak ?



