Dla mnie nie był on postacią anonimową. Od kilku lat, kiedy śledzę powołania do młodzieżowych kadr napotykałem się na jego nazwisko.
Widziałem go raz w akcji kiedy w Koszalinie nasza U19 grała z młodymi Norwegami. I dla ciekawostki dodam że jest starszy ode mnie o 2 dni



