Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Marcinhp » 15 wrz 2010, 20:34

Oglądam obecnie studio na n-ce i jestem zażenowany orgazmem 'ekspertów' nt. wczorajszego meczu Barcelony. No proszę - rozumiem, że Barca zagrała fajnie, ale żeby od razu przebąkiwać o finale i podniecać się grą drużyny, która zagrała dużo lepszych spotkań chociażby w poprzednim sezonie. Gdyby Panata była miarodajną drużyną dla Barcy to oczywiście, ale różnica klas była wyraźna i oczywiste było, że gospodarze wygrają zdecydowanie mimo wpadki z Herculesem (także rozdmuchanej do granic wytrzymałości :lol: ). Może to zabrzmi jak głupota, ale wczoraj goście taktycznie zagrali dobrze... Gra drużyny Guardioli to nie jest trudna do rozgryzienia układanka, Grecy przegrali fizycznie (o dziwo ! ) i przede wszystkim z powodu braku indywidualności. Paradoksalnie gol Govou im zaszkodził, totalnie odpuścili, a powinni przycisnąć jeszcze mocniej. Z Barcą można wygrać dzięki 'wojnie na nogi' tak jak zrobił to Inter na Camp Nou. A tak dali się zwieść Xaviemu, który zaliczył genialną asystę...

Szczerze po tym spotkaniu jeszcze bardziej czekam na mecz z Atletico 8)

Wróć do „Hiszpania”