Przed rokiem mówiłem, ze nie chce Chamakha i ciesze się, ze Wenger nie posłuchał
Cesc widać na dobre wrócił do formy, po świetnym meczu z Boltonem dziś znów wymiata. Braga w pierwszym kwadrnsie stała i patrzała, jak my z Barcą na tym samym stadionie
Nie wiem jak Sevilla grała z Bragę, ze dostała 4 gole, bo oni są absolutnie beznadziejni (jak do tej pory)



