Być może jest jakaś mania na Barcelonę, bo co poczytam trochę to widzę naruszany temat LM i wszędzie jest Barcelona typowana do tytułu i to przez praktycznie każdego tranera- Benitez, Ferguson, Wenger, van Gaal, Carlo(być może kogoś dodałem omyłkowo). Nie wiem, dlaczego tylu znalazło sobie punkt odniesienia w Barcelonie. Później nie ma się czemu dziwić.
Sama gra była dobra i pochwały się Barcy należały, ale na "n" są dość wybitne jednostki, więc nie przejmowałbym się tym.
Mecz Barcelony oglądałem na pół-świadomy, dużo nie zapamiętałem, ale kilka akcji takich jakie wymaga się właśnie od drużyny Pepa. Skład chyba najbardziej podstawowy z możliwych, widać to na boisku. Mam nadzieję, że z Atletico Pep niczego nie zmieni, będzie ciężko, ale jak zawodnicy się mocniej postarają i nie zakrztuszą się tą wygraną, to 3 oczka z VC można wywieźć.



