Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 16 wrz 2010, 3:10

Messi who? We've got Cesc Fabregas :lol:
Mecz podzielić można na trzy części. Totalna dominacja Arsenalu, zryw Bragi, totalna dominacja Arsenalu :lol: Przy 1-0 mogło jeszcze być nieciekawie, ale po drugiej bramce już się wszystko dla Portugalczyków posypało. Cieszy niezmiernie powrót do formy Cesca, dwie asysty i 2 bramki (i to nie tylko z tego powodu ze mam go w fantasy na kapitanie :lol:).. oby tylko utrzymał zdrowie.. to najwazniejsze. Boże, co by było jakbyśmy mu pozwolili odejść.. nawet nie chce myśleć :P

Vela jak do tej pory nie strzelił w LM tak dzisiaj zaliczył dwa trafienia, fajnie. Strzelił więcej bramek w tym sezonie niż w poprzednim a jest połowa września :lol: Jeśli uda mu się pozostać zdrowym to może być naprawdę przełomowy sezon dla niego. Oby.

Poza tym wszyscy zagrali dobrze, Squillaci i Koscielny dobrze rozumieli się w obronie choć aż tak dużo roboty nie mieli :P Almunia dobrze w bramce, trzeba go pochwalić. Poza tym nic, teraz wyjść z euforii trzeba i skupić się na arcy trudnym wyjeździe z Sunderlandem. Mówie arcytrudnym bo ostatnio tam nam nie idzie :P

Wróć do „Anglia”