Mecz podzielić można na trzy części. Totalna dominacja Arsenalu, zryw Bragi, totalna dominacja Arsenalu
Vela jak do tej pory nie strzelił w LM tak dzisiaj zaliczył dwa trafienia, fajnie. Strzelił więcej bramek w tym sezonie niż w poprzednim a jest połowa września
Poza tym wszyscy zagrali dobrze, Squillaci i Koscielny dobrze rozumieli się w obronie choć aż tak dużo roboty nie mieli



